mazowsze serce polski     logo mbc 2 male     logo bip 2 male

DSC 41536 kwietnia do Filii nr 1 (ul. Osiedlowa 9) zagościł Jarosław Kret. Spotkanie cieszyło się dużym zainteresowaniem. Nic więc dziwnego, skoro powszechnie znany jest jako prezenter pogody. Niesłusznie zresztą, ponieważ nasz gość jest przede wszystkim dziennikarzem, podróżnikiem i fotoreporterem.

Ujawnienie się Jarosława Kreta jako autora nie jest przypadkowe. Jednak dla wielu uczestników zaskakującym była droga naszego gościa do pisarstwa podróżniczego. Jakkolwiek w pełni uzasadniona i spójna. Autor opowiedział o swoich zainteresowaniach, wynikających ze studiów orientalistycznych i afrykanistycznych. Następnie dużo uwagi poświęcił swojej pracy dziennikarza i fotoreportera. Opowiedział o ważnym etapie kariery, jako redaktor polskiego wydania „National Geographic” i prowadzący program TVP Klub podróżnika. Te doświadczenia dały Jarosławowi Kretowi rozgłos jako zdolny dziennikarz specjalizujący się w tematyce podróżniczej. Coraz częściej odwiedzał obce kraje jako fotoreporter. I coraz to dalsze, bardziej egzotyczne.

Po publikacji przewodników po Bliskim Wschodzie, przyszedł czas na refleksję nad odbytymi podróżami. Wynikiem tych przemyśleń są poczytne reportaże, utrzymane w osobistym tonie (Moja Ziemia Święta, 2006; Moje Indie, 2009; Mój Egipt, 2011; Mój Madagaskar, 2014). Przystępny i żywy język narracji oraz uciekanie od przeintelektualizowania dało książkom Jarosława Kreta status bestsellera. Jednak rzadkością jest, żeby najlepiej sprzedające się książki miały większą wartość literacką i intelektualną. Tak jest w przypadku reportaży Kreta. Do Radomia przyjechał z ostatnią z nich, zatytułowaną W Ziemi Świętej (2016). Zaskoczył obecnych nieszablonowym postrzeganiem i głębokimi refleksjami dotyczącymi tamtejszej rzeczywistości. Omawiał poszczególne zdjęcia, wplatając w relację podróżnika wiele anegdot, ale i naprawdę bogatych refleksji.

Szczęśliwie opowieść Autora o jego książkach, doświadczeniach i pracy zawodowej potwierdza dobre wrażenia lektury. Naprawdę rzadko można spotkać się z człowiekiem show-biznesu, którego pisarstwo jest jak najbardziej uzasadnione.

Pozostałe aktualności...
Go to top