Alain Mabanckou „African psycho”
|
Kraków : Wydawnictwo Karakter, 2009.
Nowa książka kongijskiego autora, znanego już w Polsce z brawurowego „Kielonka". Narrator powieści, Grégoire, nie wyróżnia się niczym szczególnym poza kanciastym łbem i wielkimi dłońmi. Mieszka sam, pracuje w warsztacie samochodowym. Ma jednak skryte marzenie – chciałby stać się prawdziwym zbrodniarzem, jak jego wielki idol, Angoualima, słynny seryjny zabójca. Grégoire często odwiedza jego grób na cmentarzu Zmarłych-którzy-nie-mają-prawa-do-snu i wsłuchuje się w zalecenia mistrza. Jednak zabijanie to nie kino ani literatura. Nie każdy to potrafi. Mabanckou z właściwą sobie dezynwolturą nawiązuje do kultowego „American Psycho", czyniąc bohaterem swej książki biednego nieudacznika mieszkającego w zapuszczonej dzielnicy afrykańskiego miasta. Grégoire przeczuwa, że zbrodnia jest jedyną dostępną dla niego drogą do zdobycia sławy, która pozwoliłaby mu wreszcie stać się kimś i „srać na społeczeństwo". Myliliby się jednak ci, którzy w „African Psycho" chcieliby widzieć zakropioną czarnym humorem parodię powieści Ellisa. Mabanckou idzie znacznie dalej, rezygnując z dyskursu, którym zwykliśmy mówić o Afryce, i nic sobie nie robiąc z konwencji literatury postkolonialnej. W tym sensie „African Psycho" jest powieścią obsceniczną: nie tylko nie zaspokaja naszych oczekiwań, ale obnaża nasze skażone stereotypem spojrzenie. [nota wydawcy]. Alain Mabanckou urodził się w 1966 r. w Republice Konga (dawniej Kongo Brazzaville). Skończył prawo w Paryżu, wykłada literaturę frankofońską i afroamerykańską na Uniwersytecie Michigan w Stanach Zjednoczonych. Autor sześciu tomików poetyckich i siedmiu powieści. „Kielonek", opublikowany we Francji w 2005 r., przyniósł mu rozgłos i nagrodę Prix des Cinq Continents. Za kolejną powieść, „Mémoires du porc-épic" („Z pamiętnika jeżozwierza") rok później otrzymał prestiżową Prix Renaudot. "African Psycho" wzbudził w USA sensację wśród krytyków i czytelników (trzy wydania), dla których było to pierwsze starcie z transkulturową, brawurowo napisaną i inteligentną prozą Mabanckou. Recenzja Książka dostępna w Czytelni Głównej
|
Paweł Kądziela „Twórczość Zbigniewa Herberta : monografia bibliograficzna. T. 1 – 2”
|
Warszawa : Biblioteka „Więzi" : Instytut Dokumentacji i Studiów nad Literaturą Polską. Oddział Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza, 2009
Gdzie i kiedy opublikował Zbigniew Herbert po raz pierwszy „Tren Fortynbrasa"? Komu go dedykował? Kto po raz pierwszy przetłumaczył wiersz na angielski i gdzie on się ukazał? [...] Pierwsza tak dokładna bibliografia dzieł Herberta. W części podmiotowej zarejestrowano wszystkie drukowane w latach 1948-2008 utwory literackie (wiersze, eseje, dramaty, opowiadania) i nieliterackie (publicystyka, recenzje, listy, wywiady) oraz przekłady dokonane przez Zbigniewa Herberta. W części tej odnotowano też tłumaczenia dzieł pisarza na kilkadziesiąt języków obcych, dzięki czemu czytelnik może śledzić światową recepcję utworów poety. W części przedmiotowej opisane zostały drukowane prace o twórczości i życiu autora Pana Cogito. Całość opatrzono indeksem osobowym oraz indeksem tytułów i incipitów utworów Herberta. [nota z okładki]. Książka dostępna w Czytelni Informatorium
|
Hiromi Kawakami „Nadepnęłam na węża”
|
Kraków : Wydawnictwo „Karakter", 2010.
Gdy nadepniesz na węża, musisz mieć się na baczności, bo jego duch może zamieszkać w twoim domu. Co wtedy poczniesz, jak oprzesz się pokusie, by przenieść się do świata węży? A jeżeli Twój starszy brat nagle stanie się niewidzialny lub jeśli spotkasz człowieka z kieszeniami pełnymi kretów? Uhonorowany najważniejszym w Japonii literackim wyróżnieniem – nagrodą Akutagawy – zbiór opowiadań Hiromi Kawakami udowadnia, że można śnić na jawie, że nie wszystko da się ogarnąć umysłem – i że czasami nie warto tego robić. Warto natomiast podążyć tropem skojarzeń, zejść w rewiry nieświadomego. Dotrzeć do tych miejsc, w których dopiero konstytuuje się nasza tożsamość – biologiczna, seksualna, psychologiczna. Świat stworzony przez autorkę znosi wewnętrzne podziały między gatunkami i płciami, jest jednocześnie zmysłowy i hipnotyczny, zanurzony we wciąż odnawiającej się Naturze. Subtelny styl tej prozy służy ekspresji nieposkromionej wyobraźni, która z równą swobodą czerpie z biologii molekularnej, co z psychoanalizy i buddyzmu. Hiromi Kawakami, japońska pisarka średniego pokolenia, łączy ścisły umysł przyrodniczki (takie ma wykształcenie) z niczym nieograniczoną wyobraźnią literacką. Prawdziwe istoty wypełniają zmyślony świat Kawakami na równych prawach z istotami fantastycznymi. Mogą wędrować między światami, nieprzypisane raz na zawsze do któregoś z nich. To przemieszanie gatunków, przechodzenie z jednego świata do drugiego, niepotwierdzone istnienie bytów fantastycznych jest dominującą cechą wszystkich utworów z tomu „Nadepnęłam na węża" [z posłowia tłumaczki]. Książka dostępna w Czytelni Głównej
|
Agnieszka Cieślik „O człowieku, który się nie zgadzał : biografia pułkownika Januarego Grzędzińskiego 1891-1975”
|
Warszawa : Wydawnictwo Neriton : Instytut Historii PAN, 2009.
January Grzędziński był jednym z pierwszych polskich inżynierów lotnictwa, żołnierzem w Legionach Polskich w czasie I wojny światowej, adiutantem marszałka Józefa Piłsudskiego w Belwederze, współtwórcą masowej organizacji społecznej - Ligi Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej, czynnym uczestnikiem zamachu majowego, dowódcą pułku piechoty, współorganizatorem warszawskiego Kluby Demokratycznego i Stronnictwa Demokratycznego, czołowym publicystą i zarazem wydawcą opozycyjnego tygodnika „Czarno na białem" w latach trzydziestych XX w., dowódcą obozu Wojska Polskiego we Francji w 1939 r. Wiele lat spędził w Maroku, był więźniem obozu dla internowanych i rektorem francuskojęzycznego pisemka lotniczego. Po powrocie do Polski z przedłużonej wojennej emigracji poświęcił się pisarstwu, wydał trzy książki o krajach Maghrebu, pisał liczne artykuły i wspomnienia. Wystąpienia polityczne Grzędzińskiego w latach sześćdziesiątych spowodowały nałożenie na niego w PRL zapisu cenzury. Wówczas zaczął publikować w paryskiej „Kulturze". Rozpracowywany przez peerelowską Służbę Bezpieczeństwa, był śledzony, podsłuchiwany, przesłuchiwany kilkadziesiąt razy, poddany badaniom psychiatrycznym. Zawsze deklarował się jako demokrata, socjalista, piłsudczyk. W jego biografii, barwnej opowieści o kolejach życia niepogodzonego z rzeczywistością polityczną żołnierza, inżyniera, publicysty, wyraźnie odcisnęły się trzy ćwierci wieku polskiej historii [nota z okładki]. Książka dostępna w Czytelni Głównej
|
Łukasz Garbal, Dorota Szczerba „Archiwum domowe Jana Józefa Lipskiego : próba opisu zasobu”
|
Warszawa : Instytut Dokumentacji i Studiów nad Literaturą Polską, oddział Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza, 2009.
Był szarą eminencją warszawskiej niepokornej inteligencji. W oczach Jerzego Giedroycia – kluczową postacią krajowej opozycji politycznej. Od klęski Powstania, seminarium w UW u Borowego, Kotarbińskiego czy Ossowskiego, czasów PIW-u, Pierwszego krajowego wydania „Ferdydurke", pierwszych tomików Białoszewskiego, czasów Krzywego Koła i Listu 34. Od Listu 59 z 1975 roku do Komitetu Obrony Robotników, Sierpnia 1980 roku, i Solidarności, od uwięzienia w stanie wojennym.
"Lawina bieg od tego zmienia po jakich toczy się kamieniach" Czesław Miłosz „Traktat moralny" "Jan Józef Lipski to bezcenny kamień w historii inteligencji polskiej drugiej połowy XX wieku. Jego imponujące domowe archiwum zachowało dla nas zarówno historię lawiny po 1945 roku, jak i kamyki świadectw, spotkań, rozległej korespondencji, kronik indyferentnych – jak nazwał swoje diariusze – legendarnej kartoteki. Szkiców o poezji i mentalności ONR, wycinków prasowych, spraw PPS-u..."
Piotr Kłoczowski – ze wstępu
Książka dostępna w Czytelni Informatorium
|
Tahar Ben Jelloun „To oślepiające, nieobecne światło”
|
Kraków : Wydawnictwo Karakter, 2008. Nagroda Impac 2004. Ta historia zdarzyła się naprawdę. Maroko, tajne więzienie Tazmamart. Bohater powieści, skazany za udział w zamachu na króla, zostaje – podobnie jak jego towarzysze – osadzony w celi wielkości grobu. Pod ziemią, bez światła, bez kontaktu ze światem zewnętrznym, ma umierać długo i w męczarniach. Jest jednak coś, co sprawi, że po osiemnastu latach nadal będzie żył i kiedy wyjdzie na wolność, opowieinnym tę wstrząsającą historię. Tahar Ben Jelloun nada zaś jego relacji doskonałą artystyczną formę. To jedna z najpiękniejszych i najbardziej przejmujących powieści ostatnich lat. Wpisuje się w tradycję literatury łagrowej i obozowej, ale wprowadza do niej nowe tony: orientalną wrażliwość i islamski mistycyzm. Dla jednych książka Ben Jellouna będzie zapisem dramatycznych przeżyć, dla innych –poetycką opowieścią o wyzwoleniu. Jest jednocześnie jednym i drugim: ukazuje pełnię człowieczeństwa [opis z okładki]. Recenzja Zrobieni z nocy – recenzja Wytrwać w mroku – recenzja Książka dostępna w Czytelni Głównej |
|