Godziny otwarcia

pon.- pt.: 9:00-21:00

sob.: 9:00-17:00

nd.: 9:00-14:00

Więcej...

Zapraszamy do obejrzenia wystawy zdjęć zatytułowanej „Makro-świat widzialny i niewidzialny”, autorstwa fotografika ze Szczytna Ferdynanda Sosnowskiego.

macro9Ferdynand Sosnowski zapewnia, że „w makroświecie nie można się nudzić. Ulotne chwile, cisza i gwar, cień i kolory. Życie wre”. Proponuje, żebyśmy obejrzeli „ten mały wielki świat przez powiększające szkło obiektywu aparatu fotograficznego”.

- Jak wracam pamięcią, kiedy byłem małym chłopcem czułem się, jak młody bóg – wspomina artysta – Mój cień padał bladym strachem na okolicznych mieszkańców świata makro. Wszystko co nie było szybsze niż ja padało łupem moich ciekawskich oczu i wszędobylskich dłoni. Z tym okresem wiąże się wiele emocjonujących wspomnień, które trwają do dzisiaj. Podglądając owady przez obiektyw czuję się jakbym powracał do młodzieńczych lat. Buszowanie po krzakach, polach, łąkach i ogrodach budzi pierwotny instynkt łowcy. Radość związana z tropieniem i „polowaniem” nie zmieniła się. Natomiast zdobyczą nie są już żywe stworzenia, lecz cyfrowe zdjęcia. I właśnie zdjęcia owadów i kwiatów są moimi trofeami.

Nasz gość jest członkiem Związku Polskich Fotografów Przyrody Okręg Warmińsko - Mazurski, laureatem nagród i wyróżnień w wielu konkursach fotograficznych. Swoje urokliwe zdjęcia prezentował na wystawach w różnych miejscowościach Polski północnej. Zapytany o swoje artystyczne „credo” oraz przemyślenia i refleksje patronujące jego twórczości fotograficznej, pan Sosnowski odpowiedział:

- Jesteśmy częścią otaczającej nas przyrody, co uświadamiamy sobie o wiele za rzadko, zwykle z powodu nagłych, uciążliwych zmian pogodowych. Zapominamy o tym, bo na co dzień żyjemy wtłoczeni w ogromne aglomeracje miejskie, przebywamy w tłumach ludzi na tle dymiących kominów i betonowych bloków. Na szczęście nie zatraciliśmy wrażliwości, bo wraz z postępem cywilizacyjnym wzrasta nasze zapotrzebowanie przebywania pośród łąk, pól czy lasów, a nawet niewielkie cząstki nieskażonej przyrody potrafią przyprawić nas o fascynację. Z podziwem spoglądamy na fragmenty wspaniałej szaty roślinnej, starych drzewostanów, na malownicze jeziora polodowcowe, nieliczne już ocalałe bagna i torfowiska. A przede wszystkim na różnorodne w swojej formie gatunki i rodzaje zwierząt w swoich naturalnych środowiskach, które nie tylko fascynują obserwatora, ale i skłaniają go do przemyśleń nad doskonałą wprost organizacją natury. Bez nich nie wyobrażam sobie naszej planety.