Kategoria: Seria "Sesje Varsavianistyczne"
Redaktor: Roman Nowoszewski
Stron: 128
Cena: 26
ISBN: 978-83-87407-24-7
Rok wydania: 2016
Notatka: Oddział Gromadzenia, telefon: +48 22 537 40 15, email: wydawnictwa@koszykowa.pl, od poniedziałku do piątku w godz. 9:00-16:00. Na miejscu prosimy o zgłaszanie się do Informatorium.

Recenzja

Zeszyt zawiera materiały z XXII Sesji Varsavianistycznej, która odbyła się 19 października 2012 roku. Sesja ta była współorganizowana z Instytutem Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk, w ramach obchodów Roku Prusa. Sesji towarzyszyła wystawa "Bolesław Prus kronikarz nie tylko warszawski".

Autorzy tej książki "warszawskość” Prusa pokazują na różne sposoby, zwracając uwagę na różne aspekty jego twórczości i różne pisarskie role. W artykule Agnieszki Bąbel widzimy Prusa jako pisarza otwartego na codzienność, na sprawy powszednie, które śledzi swoim czujnym okiem warszawskiego kronikarza. W tym zainteresowaniu jest i pozytywistą, analizującym mechanizmy życia społecznego, i modernistą, który bada fenomeny nowoczesności. Zaangażowanie pisarza w codzienne życie miasta i jego mieszkańców dobrze pokazują jego związki z Warszawskim Towarzystwem Dobroczynności (WTD), o czym pisze Beata Obsulewicz-Niewińska. Idąc tropem pisarza realisty, zaglądamy następnie za kulisy prusowskiego warsztatu. Artykuł Agaty Grabowskiej-Kuniczuk dobrze pokazuje jego stosunek do własnej pracy, pozwala także zobaczyć zmiany, które wywiera technika, wkraczająca wówczas w pisarską codzienność – jak np. posługiwanie się maszyną do pisania. O innych aspektach pisarskiego warsztatu pisze Izabela Poniatowska, pokazując zmaganie się Prusa z formą, które wiąże się z jego poszukiwaniem recepty na jak najwierniejsze zapisywanie rzeczywistości. Problematyka ta łączy się także z pytaniem o granice Prusowskiego aktu reprezentacji, o to, jak np. pisarz przekształca realia dziewiętnastowiecznej Warszawy, by wydobyć ducha miejsca, przybliżyć jego ukryty klimat – o czym pisze Bartłomiej Szleszyński. I w końcu patrzymy na warszawską obecność Prusa niejako z drugiej strony – dzięki zamykającemu książkę tekstowi Marty Parnowskiej, traktującemu o spuściźnie pisarza w zbiorach Biblioteki Publicznej m.st. Warszawy.

Słowo wstępne Ewa Paczoska