Godziny otwarcia

pon.-pt.: 9:00-21:00
sob.: 9:00-17:00
nd.: 9:00-14:00

Wypożyczalni, Czytelni im. St. Kierbedziów i MKD obowiązują odmienne godziny pracy - więcej

 


logo FE Infrastruktura i Srodowisko logonew sig UE EFRR

Projekt Przebudowa Biblioteki Głównej Województwa Mazowieckiego w Warszawie. Etap II został sfinansowany przez Unię Europejską, ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, oraz przez Województwo Mazowieckie.

Biblioteka Publiczna m.st. Warszawy - Biblioteka Główna Województwa Mazowieckiego we współpracy z Polskim Towarzystwem Afrykanistycznym, Katedrą Języków i Kultur Afryki Uniwersytetu Warszawskiego, Staromiejskim Domem Kultury, oraz Festiwalem AfryKamera zaprasza na spotkanie z cyklu Afryka na Koszykowej:

 

Między sztuką a opętaniem. Wokół wystawy afrykańskich przedstawień demonów

 

ilustracja afryka

Celem debaty jest rozwinięcie tematyki i wskazanie kontekstów, w których afrykańskie tradycyjne wierzenia i ekstatyczne praktyki religijne przeobrażają się wraz ze zmianami społecznymi, inspirują twórczość artystyczną w wielu jej  przejawach i gatunkach i same przeobrażają się w sztukę - wizualną, performacyjną, narracyjną estetyczną i leczniczą. 

Gośćmi spotkania będą:

dr Piotr Cichocki – antropolog kultury, muzyk, producent i wydawca. Od wielu lat związany z Instytutem Etnologii i Antropologii Kulturowej UW. W pracy badawczej zajmuje się relacjami między materialnością, technologią, dźwiękiem i doświadczaniem ich przez człowieka. Badania prowadzi w Malawi i Tanzanii. Jako producent muzyczny jest współpracownikiem wielu afrykańskich i europejskich artystów z obszaru muzyki niezależnej i tradycyjnej.

dr hab. Hanna Rubinkowska-Anioł — afrykanistka, specjalizuje się w kulturach i historii Rogu Afryki. Pracownik Katedry Języków i Kultur Afryki Wydziału Orientalistycznego UW.

dr Eugeniusz Rzewuski — b. st. wykładowca języków i kultur Afryki w Uniwersytecie Warszawskim, b. dyplomata

dr Karolina Marcinkowska - antropolożka, prowadziła badania dotyczące kultu owładnięcia przez duchy przodków czumba na Madagaskarze. Zajmuje się komunikacją międzykulturową i sztuką współczesną w Afryce oraz popularyzacją tych zagadnień w Polsce (inicjatywa Africa Remix - https://africaremix.wordpress.com/)

 

  

Biblioteka Publiczna m.st. Warszawy, ul. Koszykowa 26/28, sala konferencyjna w gmachu im. St. Kierbedziów. Godzina 19:00
Zapraszamy!


O kultach ekstatycznych w Afryce

Zróżnicowane praktyki religijne nazywane przez religioznawców i antropologów kultami opętania (jak również kultami owładnięcia lub nawiedzenia, kultami ekstatycznymi bądź transowymi) są charakterystyczne dla całego obszaru Afryki, jak również terenów, na które odbywała się - zazwyczaj przymusowa - migracja Afrykanów: obu Ameryk, półwyspu Arabskiego i rejonu Zatoki Perskiej. Obecność i aktywność duchów w życiu codziennym i rytualnym jest cechą charakterystyczną niemal wszystkich afrykańskich religii. Kontakt z duchami jest tym samym kwintesencją mistycyzmu ucieleśnionego - a może uduchowionego materializmu - Afrykańczyków.

 Wspólną cechą zróżnicowanych kultów i religii jest relacja pomiędzy adeptem a duchową istotą, która polega na czasowym lub stałym przejęciu kontroli nad człowiekiem przez ducha. Różnią się jednak znacznie charakterem nawiedzających duchów (1), kształtem rytualnego życia (2), czy wpływem na życie jednostek i społeczności (3).

 (1) Do istot opętujących (nawiedzających) należeć mogą duchy przodków, animistyczne (zwierzęce), związane z żywiołami i otaczającym krajobrazem, duchy reprezentujące przedstawicieli obcych grup etnicznych (jak choćby kolonizatorów), czy obcego pochodzenia obiektów (takich jak pociąg czy gitara), a w przypadku monoteizmów - duchy świętych, aniołów czy nawet Chrystusa - lub przeciwnie diabłów.

 (2) Kojarzący się z afrokaraibskim wodu spazmatyczny taniec jest tylko jedną z rozlicznych form opętania. Taniec najczęściej tworzy przestrzeń nawiązywania społecznych relacji z opętującymi duchami, kontaktu z nimi i dawania im różnego rodzaju przebłagalnych podarunków. Niemniej jednak bardzo częstymi kontekstami praktyk religijnych są sny, wizje, a w dzisiejszych czasach elektroniczne media. Duchy mogą przynosić choroby atakujące wierzchowca (jak w niektórych kultach nazywa się osobę opętaną), lecz mogą również pomagać lekarzom. Mogą informować o przeszłości, diagnozując przekleństwa lub artykułując gniew zmarłych, ale także przepowiadać przyszłość.

 (3) Osoby opętane bardzo rzadko bywały wyłączane ze społeczności. Zdecydowanie częściej opętanie było wstępem do objęcia rozpoczęcia tradycyjnej praktyki lekarskiej, a niemal zawsze wiązało się ze specjalnym traktowaniem takich osób, a więc odmienną dietą czy ubiorem. Opętanie oznaczało raczej, że w życiu społeczności pojawiała się kolejna osoba - duch, a nie znikał niosący go człowiek, chociaż często w konsekwencji oznaczało to chorobę, a w przypadku niewłaściwego potraktowania ducha - nawet śmierć.

 Współczesne formy kultów ukształtowały się historycznie w procesie kolonizacji kontynentu (jak również tworzeniu diaspor afrykańskich niewolników), zawierając elementy pochodzące z różnych źródeł kulturowych, jak i odpowiadając na rozterki społeczności znajdujących się pod militarną i ekonomiczną presją. Nie wydaje się, żeby miały stać się kulturowym przeżytkiem, wręcz przeciwnie, zdają się rozwijać dynamicznie w czasach globalizacji i przyspieszenia. Z jednej strony sieci internetowe i telefonie komórkowe pozwalają na nowo konceptualizować niematerialne, mobilne działania duchów, z drugiej strony praktyki rytualne w niewiele zmienionej formie rozwijają się w bardziej zinstytucjonalizowanych ramach chrześcijaństwa charyzmatycznego.

 

Piotr Cichocki

Popobawa : skrzydlak–nietoperz, gwałciciel.
(w j. suahili popo – ‘gacek’, bawa – ‘skrzydło’)

popobawa2Wyobraźnię rzeźbiarską Makonde inspirują nie tylko duchy z rodzimego kanonu wierzeń, przesądów i obrzędów ich dawnej ludowej tradycji. Adoptowali oni szatana (shetani) wspólnego tradycji islamskiej i chrześcijańskiej, utożsamili arabskie dżinny z bantuskimi duchami pepo, asymilowali je i zintegrowali w jeden świat wyobrażonych istot nadprzyrodzonych. Powyższy detal z rzeźby Hosseina Anangangoli jest to jedyny znany mi w sztuce Makonde przykład motywu olbrzymiego nietoperza dominującego nad grupą postaci ludzkich i duchów. Nietoperz zaś nieodparcie kojarzy się we Wschodniej Afryce z żywą legendą o demonie Popobawa.

Popobawa to rzadki gość w bestiarium artystów, przybysz, który nie został chyba jeszcze ‘zmakondyzowany’. Jak konstatują znawcy tematu, Popobawa ma przypuszczalnie rodowód zanzibarski, kojarzony jest z wyspami Unguja (Zanzibar) i Pemba, zwłaszcza środowiskami wiejskimi. Postrach i legenda o Popobawa zaistniały tam stosunkowo niedawno – dopiero w latach 60. ub. wieku. Sam styl shetani w rzeźbie zrodził się niewiele wcześniej niż zanzibarski upiór zalągł się w lokalnym folklorze suahilskich wysp.

Prawdopodobnie podłożem do narodzin Popobawa stały się procesy społeczne końcowej fazy sułtanatu i rewolucyjnego wrzenia po niepodległości Zanzibaru na przełomie lat 1963/1964 i lat następnych – do czasów dzisiejszych. Dla muzułmańskich zanzibarczyków Popobawa jest albo czartem albo dżinnem. Ale na wyspie Zanzibar mieszka od kilku pokoleń mała diasporalna społeczność Makonde – potomków imigrantów z Mozambiku, zachowawcza w swojej tożsamości, światopoglądzie, kosmogonii. Chociaż nie ma akurat wśród nich znanych rzeźbiarzy to może także i przez to środowisko wątek Popobawa trafił do rzeźby Makonde. Przede wszystkim jednak jest to temat nośny w przekazie ustnym i medialnym.

Tak jak wyobrażenia samej postaci Popobawa, również jej legenda przekształca się, stając się wieloaspektową narracją. Jest wyraźnie instrumentalnie upolityczniana, także poza swoim zanzibarskim matecznikiem (Walsh 2009). Stała się też domeną nie zawsze czytelnych symboli i kodów kulturowych i dyskursywnych tabu - m.in. w domenie zachowań i w komunikowaniu o seksie a zwłaszcza wśród mniejszościowych LGBT (Thompson 2017). Psychologowie uznają relacje ofiar rzekomych napaści przez Popobawę za typowe przypadki halucynacji i koszmarów sennych doznawanych jako objaw porażenny (sleep paralysis). Nie istnieją w szerszej skali, jak się wydaje, kulty transowe związane z Popobawa. Popobawę trzeba rozpoznać i zabić a nie płoszyć. Przekonanie o polimorficznej naturze czyli różnopostaciowości upiora, który potrafi zmieniać swój wygląd z ludzkiego na zwierzęcy (teriantropia) skutkuje podejrzeniem rzucanym przede wszystkim na ludzi. Przez takie pochopne podejrzenia zamordowano już wiele niewinnych osób. Popobawa to temat destabilizujący psychologię społeczną Wschodniej Afryki. ‘Sejsmiczne’ echa kolejnych fal histerii nt. Popobawa próbowała uchwycić znana reporterka i pisarka Małgorzata Szejnert (dziękuję Autorce za przyzwolenie na cytowanie):

„[…] Nie wiadomo, gdzie jest dom Popobawy i kim jest on sam, istotą ludzką, nietoperzem czy duchem, dlaczego pojawia się w tym właśnie miesiącu i roku, czy można go zabić, jeśli przybiera postać człowieka, i na jak długo gwarantuje to spokój. […]

Z opowieści nagromadzonych przez różnych badaczy i dziennikarzy wynika jednak, że może także wyglądać inaczej. Na przykład jak karzeł z ostrymi uszami i jednym cyklopowym okiem albo jak biały drżący pies, który potem przybiera ludzką postać. Może być także grubym męskim głosem wydobywającym się z gardła wiejskiej dziewczynki – jak w 1971 roku. Opanował Fatumę z wioski na Pembie i oznajmił przez nią, że musi przemówić, bo ludzie wątpią w jego istnienie, i niech się mają na baczności. Kiedy mówił, z dachu sąsiedniego budynku usłyszano hałas, jakby jechał po nim samochód. Ale żadnego samochodu ani żadnego motoru nie było w pobliżu. Mieszkańcy wioski natychmiast zawiesili na pniu figowca karteczki ze słowami z Koranu i złożyli się na kozę ofiarną.

            Pojawieniu się Popobawy towarzyszy na ogół ciężki gryzący smród (polskie diabły też śmierdzą – siarką piekielną). Ludzie czują przejmujące zimno. Słyszą chrobot niewidocznych pazurów. Zły atakuje w nocy, czasem w różnych miejscach jednocześnie, jakby mógł się wcielić naraz w wiele postaci. Cała wioska jest zagrożona. Może także atakować w Stone Town, Ng’ambo, a nawet w Dar es Salaam, ale woli wioski. Wchodzi do domów i szuka ludzi zatopionych we śnie, raczej mężczyzn niż kobiety. Przygniata ich piersi i żebra, sprawia, że człowiek staje się bezwładny, sparaliżowany. Nie może krzyczeć, nie może oddychać. Prawie się dusi, ale nie umiera. Popobawa go gwałci, to trwa bardzo długo, godzinę. Ten stosunek jest zawsze analny, nawet gdy atakowana jest kobieta. Napastnik nie rani ofiary, lecz nią poniewiera, upokarza ją, upadla.

            Ofiary mówią, że wolałyby doznać ciężkich ran. Wstydzą się przyznać do tego, co je spotkało, lecz tylko głośne wyznanie może ocalić przed następnym gwałtem. Tak jakby demon wymuszał na nich drugą hańbę.

            Popobawa nigdy nie atakuje ludzi, którzy śpią na zewnątrz. Kiedy więc zaczynają krążyć pogłoski o tym, że się zbliża, całe wioski wylegają na dachy, tarasy, trawniki, plaże.”

Małgorzata Szejnert (2011),

Zob. też:

Jansen Henriette, (1996). Popobawa is dead! Tanzanian Affairs. January 1, 1996

http://www.tzaffairs.org/1996/01/popobawa-is-dead/

Popobawa.- Wikipeadia https://en.wikipedia.org/wiki/Popobawa

Szejnert Małgorzata (2011). „Dom żółwia. Zanzibar”.Kraków, Społeczny Instytut Wydawniczy Znak, 2011. s. 244-246.

Thompson Katrina Daly. (2017). Popobawa, Tanzanian Talk, Global Misreadings. Indiana University Press. https://muse.jhu.edu/book/49867

Walsh, Martin. (2009). The politicisation of Popobawa: changing explanations of a collective panic in Zanzibar. Journal of Humanities. 1. 23-33.

Także http://swiadomesnienie.pl/paraliz-senny-co-to-jest-i-jak-go-przerwac/

oraz film dokumentalny :

The Nightmare. 2008, Gray Brothers, 2008, 45 min. (film w znacznej części poświęcony histerii wokół Popobawa na Zanzibarze, z udziałem ww. antropologa Martina Walsha).

http://openanthcoop.ning.com/video/the-nightmare-gray-brothers-45-hd#sthash.36xavB0u.dpbs
http://openanthcoop.ning.com/video/the-nightmare-gray-brothers-45-hd

Eugeniusz Rzewuski

04/01/2018

Kontakt

Biblioteka Publiczna m. st. Warszawy
Biblioteka Główna Województwa Mazowieckiego
ul. Koszykowa 26/28
00-950 Warszawa, skr. poczt. 365
Logo Jak Dojade.pl     Jak dojadę?
Wskazówki dojazdu dostępne w serwisie jakdojade.pl
Informacje: tel. 22 628 31 38
info@koszykowa.pl

Szukaj na stronie